![]() |
Jazda Pługiem jest klawa i o tym później, co klawym nie jest to syk przebitej dętki, a jeszcze mniej cieszy ten kolejny - odklejonej łatki... Oryginalne dętki Surly Toobs
26x3.7 pasujęce do Pugsleyowych opon są słabo dostępne i dodatkowo nie należą do tanich. Kapcie to naturalna rzecz i czasem się zdażają, zacząłem więc eksperymentować z innymi rozwiązaniami.
Pierwszym wyborem były downhillowe dętki 26x2.7, które nie dość że są dużo tańsze, to do tego około połowę lżejsze. Czysty zysk!? Niekoniecznie... W oponie 3.7 dętka owa nadyma się do takich rozmiarów, że trwałe założenie łatki staje się swego rodzaju wyzwaniem. Nie jest to niemożliwe, jednak wyznaję zasadę 99% powtarzalności wyników. Przydatna jest szczególnie daleko od domu.
![]() |
Przymuszony, wpróbowałem również dętkę 29x2.3. Koło nampompowało się ładnie, jednak z uwagi na doświadczenia z 26x2.7 uznaje obie opcje za rozwiązanie awaryjne np. jako dętka zapasowa. Guma staje się jednak zbyt cienka, przez to podatna na przebicia i przyszczypienia.
Przeszukując internet natrafiłem na post Coastridera o korzystaniu z dętek motocyklowych. Czemu nie? Skoro można nimi pędzić 100 km/h to na pewno nadają się na walcowanie okolicznych lasów tempem podróżniczo-rekreacyjnym. Jedynym "ale" był wentyl. Obręcze Pługa przystosowane są do wentyli Presta i bez modyfikacji nie pomieszczą dętek z wentylem Schradera.
![]() |
Obręcze Marge Lite przy swoich 65 milimetrach szerokości bezproblemowo przyjmą wiertło do metalu bez najmniejszego ryzyka osłabienia konstrukcji. Tak też dziury zostały nawiercone, dętki 21x3.0 założone, a z całej operacji najbardziej czasochłonne było zdejmowanie kół z roweru i ogumienia z obręczy.
![]() |
Co pierwsze rzuca się w oczy to wrażenie pancerności dętek motocyklowych. Są dobre 250 gram cięższe (uff!) a guma jest wyraźnie grubsza od tej w Surly Toobs. Prawdopodobnie dostępne są lżejsze wersje dętek w tym rozmiarze, kwestia rozejrzenia się u zmotoryzowanej braci.
![]() |
| Po lewo: Surly Toob - 500g Po prawo: Michelin MDR - 750g |
Inną pozytywną stroną tej operacji jest, że teraz bez problemowo mogę zamontować dętkę zarówno z wentylem Schradera jak i Presta.
Najbliższy czas posłuży testom.





Konkret!! Dętka 750g! Ale teraz to przebić raczej nie uświadczysz.:)
OdpowiedzUsuńCo będzie dalej? Łańcuch od motoru?;)
Skoro już takie stwierdzenie padło to na pewno jutro, najdalej po jutrze będę musiał dętkę łatać ;)
UsuńCoastrider pisał, że jego dętki są lżejsze od oryginałów o parę gram. On ma Michelin MD, ale tych nigdzie u nas nie znalazłem.
Co do przyszłości, mam lepsze plany niż łańcuch. Będzie motokosz i drugi pasażer! Przy tym te 750g dętki to pikuś ;)
Ale czarujesz człowieku! Na samą myśl o 750_gramowej dętce słabo mi się zrobiło :)
OdpowiedzUsuńpo zakupie Pługa miałem podobny dylemat z zapasem. Do czasu ściągnięcia oryginalnego zapasu jeździłem z dętką 2,5". Zrobiłem tylko podobny test z pompowaniem tej dętki i wydaje mi się, że w ostateczności dałaby rade. Na szczęście nie złapałem gumy. Zamówione dętki dotarły, oryginał kosztował 60 zł. To chyba nie jest bardzo dużo, niektóre wylajtowane dętki są w podobnej cenie.
OdpowiedzUsuńCo zaś się tyczy masy, nie jest to dla mnie kłopot. Dobry koń,to i po błocie pójdzie :)
serwus; a nie chciales od razu zrobic ghetto tubelessa? Sam wlasnie tocze obecnie walke (obrecze 80mm) - jakies doswiadczenia z tym masz? Zrobilem warstwe duct, pozniej pianka podnoszaca, a nastepnie detka 20", czekam na dostep do kompresora i bede zalewal caffelatex... (licze na jakis tips;) pzdr
OdpowiedzUsuńWtedy nie zastanawiałem się nad tym tak naprawdę, ale z perspektywy czasu wydaje mi się to bardzo sensowną opcją. Przyznam się, że jeszcze się za to nie zabrałem, więc osobiście radą służyć nie mogę. Na blogu Nicholasa jest fajny wpis o tym, on sam na pewno chetnie odpowie na Twoje pytania w komentarzach.
Usuńhttp://gypsybytrade.wordpress.com/2012/12/16/fatbike-tubeless/
Pomysłowe;-)
OdpowiedzUsuń